GB BOY COLOUR

Oryginalny GameBoy color był świetną konsolą jak na swoje czasy – z ogromną bilbioteką gier dedykowanych, jak i kompatybilnych tytułów dostępnych na poprzedni model urządzenia. Największym mankamentem jak dla mnie był wyświetlacz. Nie był w żaden sposób podświetlany, bez dobrego źródła korzystanie z niego było bardzo uciążliwe. Z pomocą przyszedł produkt firmy KongFeng, który w pewnym stopniu pozwala się nam cieszyć grą bez tej niedogodnosci.

Urządzenie jest jak na chińskie standardy jest dość dobrze wykonane. W moim egzemplarzu jedynym mankamentem była lekko źle spasowana obudowa w jednym z rogów. D-pad wizualnie wygląda nieco dziwnie ze swoimi zaokrągleniami, ale jest bardzo wygodny. Lepiej wypadają za to klawisze „Select” i „Start”, które w porównaniu do gumowych i ciężko dostępnych oryginałów, tym razem są z plastiku. Przyciski „A” i „B” bardzo podobne do poprzedników.

Większość portów jest dokładnie taka sama, jedyną różnicą jest port podczerwieni, którego… po prostu nie ma. Na górze konsolki znajduje się szybka, aczkolwiek w moim przezroczystym modelu widać dokładnie, że nic za nią nie ma. Niewiele ludzi pewnie z tego korzystało, ale miło by było zachować 100% kompatybilność sprzętową. I do tego port rozszerzeń jest dokładnie taki jak w GBA SP, więc nie połączymy GB BOY COLOUR z odpowiednikiem od Nintendo. Na szczęście ta związana z grami jest idealna. Nie spotkałem się z tytułem, który by źle działał. Działają zarówno komercyjne gry z GB / GBC, homebrew – demka scenowe, aplikacje itp. jak i róznego rodzaje flashcarty jak GB JACK DIY.

Wspomniany na początku wyświetlacz jest świetny. Bardzo jasny, dobre kolory, ale ma jeden mankament. Proporcje wyświetlania ekranu są troszkę inne. Wyświetlacz jest trochę szerszy i nieco krótszy. Jak ktoś grał sporo to zobaczy różnicę, mnie to aż tak bardzo nie przeszkadza.

Zasilanie standardowo na 2 akumulatorki AA lub zasilacz. W sytuacji gdy nie ma włożonego żadnego kartridża, naszym oczom ukazuje się lista wbudowanych gier. A tych unikatowych jest 66, reszta to hacki i przeróbki. Niestety większość wbudowanych gier to te z pierwszego GameBoya. Pełna lista widoczna jest na filmiku.

Czy będę korzystać z tego modelu zamiast zwykłego GBC? Będę – pełna kompatybilność z grami, dobrze podświetlony ekran, do tego cena często dużo mniejsza (chociaż to już zależy bo ostatnio dość ciężko z dostępnością) przekonują mnie jednak bardzo mocno. Jest to zaskakująco dobrze zrobiony sprzęt, który oprócz paru małych niedociągnięć – oferuje rozgrywkę najbardziej zbliżoną do oryginalnego sprzętu.

Zdjęcia:

Filmik:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *